środa, 30 maja 2012

kompozycja - kwiaty na łace zebrane

Od czegoś trzeba zacząć.
To proszę pierwsze nasze kompozycje kwiatowe.Rośliny zebrane na okolicznych łąkach i terenach przydrożnych hahaha
Robiłyśmy je w biegu,gdyż robiło się już ciemno.Czas przygotowania ok. 15 minut.
Kompozycja z przewagą żółtego jest Marlenki - mojej przyjaciółki.
Moja ma przewagę czerwieni.
Teraz na moim blogu będzie więcej kompozycji kwiatowych i dekoratorskich.Na Święta i różne okazje.
Pozdrawiam Was serdecznie
Paskudka










piątek, 25 maja 2012

wstępne projekty dekoratorskie - marynistyka

Moje pierwsze próby -no takie wstępne zamysły do dekoracji sali weselnej.Proszę przymknijcie na nie oko.
Tealighty muszą być w szklanych a nie metalowych pojemniczkach.Bo nie wygląda to za ładnie na muszli.
A lampion szklany miałam w domku tylko uszkodzony,ale już wiadomo mniej więcej jak to będzie wyglądało.Lampiony szklane musimy kupic w hurtowni dekoratorskiej.
A wczoraj w hurtowni z muszlami oszalałyśmy :)

Motyw przewodni wesela : marynistyka,muszle,piasek,Bałtyk .....
Barwy : beże,biel,pastele.
Nasze pierwsze wyzwanie dekoratorskie.
Będę się z Wami dzielić wszystkimi pomysłami.A za miesiąc zamieszczę zdjęcia sali.







środa, 23 maja 2012

roże malowane na szkle

Kiedyś zrobiłam kolekcję nazwaną przeze mnie "malowańce".Czyli witrażyki malowane na szkle.
Nieskomplikowane wzory z motywem przewodnim kwiatów.
Wykonanie malowańców jest oczywiscie czasochłonne.Ponieważ najpierw : docinamy szkiełka,szlifujemy ranty,owijamy,lutujemy,dolutowujemy kółeczka,myjemy,patynujemy,myjemy,malujemy wzory konturówką,czekamy aż wyschnie,malujemy farbą,czekamy aż wyschnie,pieczemy w piekarniczku jak ciasteczka ale krócej.uffff I gotowe;)
Przedstawiam witrażyk z różyczkami.
Ten właśnie pojechał do mamy pewnej klientki z okazji zbliżającego się Święta.
Pozdrawiam wszystkie blogowiczki :)





wtorek, 22 maja 2012

lipcowo :) i zaczynam kolczyki dla Panny Młodej

Hej,znowu mnie tutaj długo nie było.
Maj pracowity.Porządkuję i sprzątam,organizuję przestrzenie życiowe.
I tak upalnie się zrobiło,więc łapię te promienie i staram się troszkę opalić.Ale te opalanie jest czynne.Nie takie "plackowanie" na kocyku.
A dziś jest dosłownie jak w lipcu 32 stopnie w cieniu.Jeśli mój termometr nie kłamie.Nie,nie narzekam :) Lubię ciepło.
Podjęłam się zadania jakiś czas temu.Obiecalam siostrze mojej przyjaciółki,że zrobię dla niej kolczyki i bransoletkę na ślub.Ponieważ ona wybrała sobie model (dokladnie 3 modele kolczyków) w sklepie z biżuterią ślubną,ale nie są dostępne.A to,co zaproponowała jej włacicielka sklepu,to nie jest to,co Panna Młoda sobie wymarzyła.Więc postanowiłam zrobić dla niej podobne.Taki miks trzech par.
Wyszukiwanie elementów w internecie trwało naście godzin.Kupiłam już prawie wszystko.
Dostałam jeszcze kilka wskazówek w Szczecinie u pani Agnieszki w sklepiku z elementami do robienia biżuterii.Za co ogromnie dziękuję.
Wczoraj dotarły ostatnie elementy - bazy pod kolczyki (po wielu pertrubacjach pocztowych) i w nocy zaczełam tworzyć pierwszy kolczyk.Siedzialam do pól do drugiej.
Dni mi tak szybko mijają,że szok.Godziny uciekają pomiędzy palcami.Więc nawet nie wiem jak,ale łapię się na tym ,że nagle jest 22 i czas na odpoczynek.Dlatego zanim przygotowałam wszystko do pracy nad kolczykami zrobila się 23.I później już szybko poleciało : północ,pierwsza.....A spanie? ;)
Wklejam elementy jakie przygotowałam.
Bazy pod kolczyki są ze srebrnych kolczyków wysadzanych cyrkoniami.Rozbroiłam je na części pierwsze.
A perły kontrowersyjne... hmm.....Panna Młoda Małgorzata nie jest przesądna.Poza tym to nie są perły naturalne tylko perły szklane Swarovskiego.









piątek, 18 maja 2012

kryształowy rumak Tiffany

Szybki pościk.
Rumak kryształowy.Dośc duży.Dla miłośnika koni i nie tylko.
Elegancki.
Pasuje do każdego wnętrza.
Ktoś przegarnie? ;)






środa, 16 maja 2012

kompozycja kwiatowa do domu

Bawilam sie ostatnio w kwiatach.
Niestety moje tulipany zniknely w ogrodku.Z 40 tulipanow wzeszlo w tym roku zaledwie 5 sztuk.
Wiem,ze cebulowe rosliny trzeba chronic a ja tego nie zrobilam.
A to moje kompozycje.
Ciekawe jest to,ze ciemne perelki nadaly wodzie jakby ciemniejszej barwy.







wtorek, 15 maja 2012

środa, 9 maja 2012

wieszak z aniołkami Shabby Chic

Niedawno udało mi się stworzyć wieszaczek.
Troszkę dziwny,troszeczkę uroczy.
Deseczkę znalazłam na plaży.Była mokra i ciężka i przez to droga do domu mi się dłużyła ;) Ciekawe jaką drogę przebyła...
Deska już w pracowni musiała poleżeć jakiś czas.Suszenie w temperaturze pokojowej trwało 2 lata.
W końcu złapałam ją w swoje łapki.
Pobielona nabrała wyrazu.Doczepiłam aniołeczki.
Jeszcze tylko haczyki z tyłu do powieszenia mnie drażnią i chyba muszę je wymienić na coś bardziej stylowego.








rybki - witraż Tiffany

Dawno mnie nie było na blogu i zaniedbałam posty.
Dziś zaprezentuję archiwalny witraż Tiffany "Rybki" - mój pierwszy duży witraż.
Miły dla oka ;)
Chyba projekt pochodzi z książki.To moja praca semestralna.
Pozdrawiam majowo.